STRONY MODELI KOLEJOWYCH w skali H0
(C)1999-2004 Jakub Halor

 

PKP Ok1 (KPEV P8 - DR 3810-40)

Ok1-390.jpg (80374 bytes)PROTOTYP: Lokomotywy P8 były najliczniejszą serią pruskich parowozów pasażerskich wyprodukowaną w ilości 3370 egzemplarzy. Pierwsza krótka seria tych maszyn wybudowana w fabrykach Schwartzkopff w roku 1906 nie zapowiadała późniejszego powodzenia tej lokomotywy - liczne usterki i niedomagania konstrukcyjne poprawiano do 1914 roku. Produkcja trwała do 1923 roku, przy czym kolejne wersje różniły się m.in. wyglądem kabiny i układem kołpaków na kotle. Późniejsze maszyny wyposażono w małe odchylacze dymu Wagnera. Typowy tender 22D2 mieścił 21,5 m3 wody i 7 ton węgla. Część lokomotyw otrzymała tendry "długodystansowe" o pojemności 31,5 m3 wody. Poza Niemcami, lokomotywy te trafiły do wielu krajów europejskich - w największej ilości do Polski, Francji i Belgii w ramach reparacji wojennych. Lokomotywa prowadziła na poziomym torze pociąg o masie 400 ton z prędkością 90km/h (300 ton - 100km/h) i 370 ton na wzniesieniu 10 promili  z prędkością 40km/h.Ciekawostką jest, że w Niemczech zbudowano również wersję oznaczoną T38 wyposażoną w kondensacyjny tender z dodatkowymi dwiema osiami naOk1-11-am.jpg (45103 bytes)pędnymi poruszanymi turbiną parową, co zwiększało niemal o połowę moc parowozu i wielokrotnie zasięg. Po wojnie niektóre zachodnioniemieckie maszyny (DB) wyposażano w tendry likwidowanych BR52 (Ty2) i przystosowywano do obsługi pociągów wahadłowych z wagonami sterowniczymi. W Polsce przetrwały w regularnej służbie dłużej niż na kolejach państw niemieckich.

    Na PKP lokomotywy oznaczono jako Ok1, przed II wojną światową służyło ponad 100, a po 1945 roku - dzięki wojennym reparacjom - aż 430 tych lokomotyw, stanowiąc najliczniejszą serię trakcji pasażerskiej w Polsce aż do początku lat 70-tych. Lokomotywy spotkać mozna było praktycznie w każdym zakątku Polski, a w użytkowanie PKP trafiły maszyny ze wszystkich wytwórni niemieckich i latOk1-359.jpg (44459 bytes) produkcji.
    Ok1 z założenia przeznaczone były do obsługi pociągów pasażerskich na równinnych liniach głównych, jednak w zastępstwie mogły prowadzić - i prowadziły - także pociągi pospieszne i lżejsze towarowe. Po 1950 roku seria Ok1 - przestarzała już i wyposażona w stosunkowo archaiczny kocioł - miała zostać stopniowo zastąpiona polskiej konstrukcji lokomotywami Ol49, jednak niewielka liczba wyprodukowanych "oelek" nie była w stanie zastąpić "ok" przez wiele lat i maszyny te były w regularnej służbie do końca lat siedemdziesiątych. Po wycofaniu z ruchu parowozów PKP nie miały żadnej lokomotywy pasażerskiej w tej klasie mocy - seria SP 42 była słabsza i wolniejsza, seria SP32 zaś okazała się nadmiernie awaryjna, w praktyce więc zastąpiły je potężne SP45. W parowozowni Wolsztyn zachowana jest jedyna czynna lokomotywa tej serii - Ok1-359, często prowadząca pociągi specjalne i turystyczne.

Zdjęcie ze zbiorów K. Jeżaka przedstawia Ok1-390 w 1971 roku na nowym dworcu w Katowicach, ciągnąca długi skład  dwuosiowych "boczniaków" znormalizowanej konstrukcji niemieckiej - lokomotywa i wagony mają wtedy równe 50 lat! (wagony o oznaczeniu niem. Cd-21, na PKP B, model w skali H0 - Trix). Maszyna posiada jeszcze zgrabne starsze reflektory, zastąpione potem znormalizowanymi "wiaderkami". Na zdjęciu z kolekcji A. Massela widoczna Ok1-11 - część maszyn tej serii miała tylko dwa kołpaki na kotle, niektóre pozbawione były wiatrownic. Zdjęcie autora przedstawia czynną Ok1-359 w służbie trakcyjnej w parowozowni Wolsztyn.

Podstawowe dane techniczne:
Układ osi i cylindrów parowozu: 2'Ch2
Prędkość maksymalna (przodem/tendrem naprzód): 100/50 km/h
Srednica cylindrów/skok tłoka: 575/630mm
Średnica kół tocznych/napędnych: 1000/1750mm
Nadciśnienie w kotle: 12 kp/cm2
Masa lokomotywy w stanie służbowym/ciężar przyczepny/śr. nacisk osi: 78,2 t/51,6 Mp/17,3 Mp
Moc indykowana/Siła pociągowa przy napełnieniu cylindrów 0,8: 1180KM/11430kp

382078.jpg (35590 bytes)MODEL: Fleischmann od lat dostarcza bardzo dobry model lokomotywy 3810-40 w skali H0. Doskonałe malowanie i dobry poziom detali zakłóca brak osłon korbowodów przy cylindrach i głośny, przestarzały silnik napędzający 3 osie tendra. Model wyposażony jest standardowo w niezłe sprzęgi Profi Fleischmanna, jednak kinematyka krótkiego sprzęgu jest zamocowana tylko z przodu parowozu (oczywiście dostępne sa także inne typy sprzęgów - jednak należy zamowić je osobno). Pięknie prezentują się detale podwozia parowozu - koła i mechanizm ruchu są w całości wykonane z metali, odwzorowany jest osprzęt kotła. Do przeróbki na Ok1 najlepiej wybrać wersję DR epoki II lub III z krótkimi wiatrownicami bądź wersję "europejską" bez wiatrownic i napisów, dostępne są też modele lokomotywy z dwoma, nie trzema kołpakami na kotle. Cena modelu w sprzedaży wysyłkowej wynosi ok. 700 złotych. W 2004 roku pojawiła się edycja modelu w wersji Ok1 PKP, jednak producent nie zadał sobie trudu zrobienia na niemieckim modelu chociażby białych obwódek na obręczach kół, ograniczając się do namalowania imitacji tabliczek na budce. Sugerowana cena rzędu 1100 złotych to w tej sytuacji oferta dla naiwnych.

LIL38.jpg (46756 bytes)MODEL: Liliput produkował archaiczny model lokomotywy 3810-40 w skali H0 do lat 1980-tych. Model ten posiada silnik umieszczony w kotle i napędzający trzy osie parowozu, wizualnie przy modelu Fleischmanna wygląda bardzo słabo. Sprzęgi standardowe, dość płynna jazda w pełnym zakresie prędkości, cena modelu na rynku wtórnym przystępna - to propozycja dla amatora modeli "retro".

aktualizacja : 05-11-13