STRONY MODELI KOLEJOWYCH w skali H0
(C)1999-2004 Jakub Halor

 

PKP Ty2, Ty42 (DR 52)

PROTOTYP: Lokomotywa parowa serii 52 została zaprojektowana na potrzeby wojenne III Rzeszy w 1942 roku. Prowadzenie wojny ze Związkiem Radzieckim wymagało pewnej pracy lokomotyw w warunkach rosyjskiej zimy. Budka maszynisty była całkowicie zamknięta i ogrzewana, a cały parowóz miał staranną izolację cieplną. Konstrukcję oparto na nowoczesnej wówczas serii 50, koncentrując się na uproszczeniu produkcji, zmniejszeniu praco- i materiałochłonności - np. ilość stali koniecznej do wybudowania lokomotywy obnizono ze 165 ton (seria 50) do 130 ton (seria 52 w 1943 roku), a metali rzadkich (np. miedzi) z niemal 3 ton do zaledwie 150 kg (przede wszystkim zaważyła zmiana miedzianej skrzyni ogniowej na stalową).. Niewielki nacisk osiowy rzędu 15 ton/oś i optymalna konstrukcja nośna pozwalały na bezproblemowe użytkowanie parowozu na liniach o słabej, a nawet prowizorycznej i zniszczonej  nawierzchni. Zastosowanie wózka Krauss'a-Helmholtz'a jak w serii 50 zapewniło spokojny bieg i dużą - jak na ówczesne lokomotywy towarowe - prędkość maksymalną 80km/h. Ponadto konstrukcja sprzęgu tendra i zastosowanie przesuwnej tylnej osi (z nastawiaczem powrotnym) pozwalały na jazdę z prędkością maksymalną także tendrem naprzód - parowóz nie potrzebował obrotnic.  W fabrykach niemieckich i krajów okupowanych zbudowano w latach 1942-1945 rekordową liczbę ponad 6000 lokomotyw tej serii. Początkowo lokomotywy wyposażone były w ostojnice belkowe, później w blachownicowe, co wpłynęło na pewne zmiany masy i jej rozkładu na poszczególne osie. Produkcję kontynuowano także krótko po wojnie w wyzwolonych krajach (np w Polsce w latach 1945-1947 zbudowano z pozostawionych części 150 lokomotyw oznaczonych jako Ty42). Lokomotywy były wyposażone najczęściej w lekki samonośny tender bezramowy (tzw. wannowy) 2'2'T30 o pojemności 10 ton węgla i 30m3 wody oznaczony na PKP jako 32D43. Szereg maszyn miało też tender bezwózkowy, z czterema osiami osadzonymi w sztywnej ramie 4T30 o podobnej pojemności. 
Część lokomotyw wyposażono w tendry kondensacyjne pięcioosiowe 3'2'T16 Kon (numery 52 1850-1986) i 2'2'T13,5 Kon. (numery 52 1987-2027). Przeznaczone one były do pokonywania długich odcinków (rzędu 1000-1200 km) pozbawionych możliwości uzupełnienia zapasu wody - para odlotowa z cylindrów kierowana była z powrotem do tendra i skraplana. Dla porównania standardowa lokomotywa tej serii w pracy pociągowej mogła bez naboru wody przebyć maksymalnie 150-180 km. Lokomotywy PKP Ty2 o numerach 1 do 11 należały do pierwszej, a 12 i 13 do drugiej grupy. Tendry kondensacyjne w kilka lat po wojnie wycofano z eksploatacji w związku z wyższymi kosztami utrzymania. W miarę kolejnych napraw okresowych zastępowano uproszczone, wojenne wyposażenie lokomotywy na znormalizowane dla lokomotyw PKP (inżektory, sprężarki, oświetlenie i inne)

Po wojnie ponad 1400 lokomotyw oznaczonych serią Ty2 trafiło na PKP, gdzie stanowiły podstawę regularnej trakcji parowej. Siostrzana seria Ty42 została w ostatnich latach eksploatacji (ok. 1970-1988) zgrupowana w dyrekcji katowickiej. Lokomotywy przeznaczone do obsługi średnio ciężkich składów towarowych (1000-1500 ton), w warunkach typowo polskich służb zastępczych nieraz obsługiwały również składy cięzkie w pracy pociągowej (nawet 2500 ton i więcej!) co skutkowało przyspieszonym zużyciem kotła i układu biegowego. Poza tym lokomotywy te używane były do wszelkich zadań - obsługiwały zarówno ciężką pracę manewrową, jak i pociągi pasażerskie. Swoisty renesans maszyny tej serii przeżyły w latach 80-tych, gdy wskutek kryzysu paliwowego i wycofania lokomotyw parowych starszych serii liczące już 40 lat parowozy wojenne na szereg lat miały monopol na obsługę trakcyjną - szczególnie w południowej części kraju na wyżynach i liniach podgórskich - gdzie planowo prowadziły nawet pociągi pospieszne. 

Podstawowe dane techniczne:
Układ osi i cylindrów parowozu: 1'Eh2
Prędkość maksymalna (przodem/tendrem naprzód): 80/80 km/h
Średnica cylindrów/skok tłoka: 600/660mm
Średnica kół tocznych/napędnych: 850/1400mm
Nadciśnienie w kotle: 16 kp/cm2
Masa lokomotywy w stanie służbowym/ciężar przyczepny/śr. nacisk osi: 84-84,4 t/75,5-75,7 Mp/15,1-15,2 Mp
Moc indykowana/Siła pociągowa przy napełnieniu cylindrów 0,8: 1620KM/21720kp

Ty2-953 przedstawiona na górnym zdjęciu autora jest czynnym parowozem muzealnym w Chabówce.

Ty2-406 Wolsztyn.jpg (63369 bytes)

Ty2-406 dożyła swoich dni w regularnym ruchu towarowym w węźle wolsztyńskim, gdzie pracowała do 2000 roku w parowozowni-skansenie Wolsztyn. Zdjęcie przedstawia typowy dla PKP wygląd ściany czołowej tendra ze znormalizowanymi reflektorami i dźwigniami do otwierania pokryw skrzyni wodnej tendra - autor zdjęcia: Jakub Halor.

Ty2-953 J_Stawarz.jpg (46775 bytes)

Ty2-953 stacjonuje w skansenie w Chabówce, gdzie od czasu do czasu prowadzi pociągi turystyczne. Autor zdjęcia: Jarek Stawarz.

Ty2-654f-rh.jpg (73235 bytes) Ty2-654 na zdjęciu z lat 70-tych - przykład lokomotywy z tendrem z osiami osadzonymi w ramie - autor zdjęcia: Roelof Hamoen (z kolekcji Jarka Stawarza) Ty2-832+Bi.jpg (88547 bytes)

Ty2-832 na zdjęciu z lat 70-tych - przykład lokomotywy z tendrem z osiami osadzonymi w ramie, widoczny przykładowy sposób umieszczenia reflektorów PKP. autor zdjęcia: Roelof Hamoen (z kolekcji Jarka Stawarza).

MODEL Ty2 (APM):   Pojawiły się pierwsze prototypy modelu Ty2 z pracowni APM. Nadwozie modelu, w odróżnieniu od seryjnie produkowanych, wzmiankowanych poniżej maszyn, otrzymało całkowicie nowy kocioł, kabinę wyposażono w otwierane drzwi, za którymi widać pięknie odtworzone detale wnętrza - jest to pierwszy oferowany na rynku model parowozu w skali 1:87, gdzie zastosowano takie rozwiązanie. Odtworzenie detali osprzętu kotła, czy wnętrza kabiny, jest wręcz wzorcowe w porównaniu z tym, co ujrzymy w środku modeli renomowanych producentów zachodnich. Jak na razie, w swej klasie cenowej Ty2 APM jest klasą sam dla siebie pośród modeli polskich parowozów. Model korzysta z wypróbowanych elementów podwozia i napędu Gutzolda (lub Liliputa).

 MODEL BR52 (Gutzold):   Produkowany obecnie model cechuje się bardzo dobrym zachowaniem skali, rasowym wyglądem i odwzorowaniem detali. Najnowsze wersje mają przyciemnione koła i korbowody. Pięciopolowy silnik z kołem zamachowym umieszczony w tendrze napędza osie wyposażone 52006.jpg (50574 bytes) w obręcze przyczepnościowe, zapewniając odpowiednią siłę pociągową. Gutzold produkował wcześniej ten model w szeregu wersji - zarówno z typowym tendrem wannowym, sztywnoramowym (na zdjęciu obok) jak i kondensacyjnym czteroosiowym (na rynku pełno jest starych modeli z lat 80-tych sprzedawanych jeszcze w ramach koncernu PIKO, cechujących się kiepskim, hałaśliwym napędem, słabiej oddanymi detalami  i marnie wykonanymi kołami). Korbowody wykonano z plastiku imitującego metal. W nowych wersjach po podniesieniu sztywności tworzywa i dokładności wykonania nie prezentują się gorzej od metalowych, przede wszystkim nie są przeskalowane. Silnik w tendrze. Model posiada możliwość montażu wszelkich popularnych typów sprzęgów poprzez wymianę głowic, posiadających kinematyki krótkiego sprzęgu z obu stron. Tradycyjnie najlepsze do przebudowy na model PKP są wersje niemieckich kolei DR i DB epoki III, wersja wojenna wykonana jest w kolorze szarym Wehrmachtu. Wnętrze budki nie jest odwzorowane, rażą też nie najlepiej odwzorowane reflektory. Parowóz reprezentuje konstrukcję z ramą belkową, charakterystyczną dla pierwszych serii. Nowe modele mają nowoczesny, pięciopolowy silnik. Dokonując konwersji modelu Gutzolda na Ty2 możemy skorzystać z porad w periodyku "Świat Kolei", nr nr 6-7/2000.

MODEL BR52 (Liliput):   Firma Liliput produkuje dość dobrze wykonany  model serii 52, przy czym  w przeciwieństwie do Gutzolda jest to model lokomotywy z ostoją blachownicową. Użyto niestety wadliwej budki - z modelu BR42. Prześwit między kotłem a ramą LIL5204-BR52.jpg (107819 bytes)jak w oryginale. Dobrze odtworzone detale napędu - w całości metalowe. Tender, kocioł, rama i koła w całości wykonane jako odlewy metalowe. Wiernie odtworzony układ hamulcowy. Napęd w tendrze, 4 koła wyposażone w obręcze poprawiające przyczepność. Krótki sprzęg lokomotywy z tendrem. Oświetlenie zewnętrzne. Generator dymu w kotle. Szereg detali do samodzielnego montażu dołączonych osobno w pudełku, także wymienne sprzęgi i opcjonalny sprzęg do montażu na czołownicy. Standardowy sprzęg NEM zgodny z ROCO, PIKO. Najnowsze serie produkowane są, po przejęciu Liliputa przez firmę Bachmann, w Chinach. Cechują się jeszcze lepszym wyglądem (np. przyciemniane obrzeża kół i wiązary), jednak jakość wykonania nie zawsze jest tak dobra, jak w starszych austriackich (prezentowany na zdjęciu). Tradycyjnie najlepsze do przebudowy na model PKP są wersje niemieckich kolei DR epoki III, wersja wojenna wykonana jest w kolorze szarym Wehrmachtu.

MODEL BR52 (Maerklin/Trix):   Model Marklina jest produkowany od wielu lat w wersji z tendrem wannowym lub kondensacyjnym pięcioosiowym. 52.jpg (147808 bytes) Silnik umieszczony jest tu pomiędzy kabiną a kotłem i napędza wszystkie osie parowozu, zaś tender - nienapędzany - jest odtworzony lepiej niż w modelu Liliputa. Pod marką Marklin Hamo lub Trix produkowane były lub są modele dla systemu prądu stałego, w odróżnieniu od standardowych Marklin'ów na prąd zmienny (3 szyny). Ten model jest zdecydowanie najbardziej masywny z wszystkich wymienionych, a potężny, choć nie najciszej pracujący silnik zapewnia dużą żywotność. Mankamentem wynikającym z rozwiązania układu napędowego są widoczne przed kabiną wybrzuszenia na kotle skrywające przekładnię i zupełnie niemodelowe lewe koła ostatnich osi, które musza ukrywać zębatkę - stąd model ten nie ma doskonałego prześwitu charakteryzującego konkurencyjne modele Gutzolda i Liliputa. Posiada on możliwość montażu wszelkich popularnych typów sprzęgów poprzez wymiane głowic,  zastosowano kinematykę krótkiego sprzęgu z obu stron parowozu. Tradycyjnie najlepsze do przebudowy na model PKP są wersje niemieckich kolei DB epoki III, wersja wojenna wykonana jest w kolorze szarym Wehrmachtu.

 

aktualizacja : 05-11-13